Popularna liga GameBite, wzorem ESL postanowila wprowadzic do rozgrywek program antycziterski o nazwie X-Ray Gaming. W praktyce nie rozni sie on od Aequitas, jego dzialanie ogranicza sie do robienia screenow z gry i autmoatycznego wysylania ich na serwer. Dzieki temu po ich obejrzeniu mozna latwo stwierdzic, czy dany gracz korzystal ze wspomagaczy. Wiecej informacji na temat jego dzialania a takze opis instalacji znajdziecie na www.xraygaming.com.
Jest to sluszna decyzja zarzadu GB, gdyz do tej pory, mimo (a moze z powodu?) sporej popularnosci liga ta miala opinie "siedliska cziterow". Pytanie jednak, na ile ow X-Ray Gaming okaze sie skuteczny? Juz teraz istnieja sposoby obejscia popularnego Aeq, wiec zapewne w przyszlosci podobnie stanie sie z wspomnianym programem. W chwili obecnej jednak X-Ray Gaming powinien przyczynic sie do ograniczenia swobody cziterow. I oby tak sie stalo.